“Dla mnie zawsze było coś magicznego w jesieni. Powroty do domu wśród wiatru i deszczu, zapachu mokrych liści... a potem okopywanie się w kocu z ciepłą herbatą w rękach i dobrą książka, gdy krople dudnią w szyby. Ciche, przytulne, samotne wieczory.”
“Oni mnie nie lubią. Nie szkodzi. Kiedyś spokam kogoś, kto będzie mnie lubił, nawet gdy nie będę się o to starać. Gdy ktoś cię lubi, bo się starasz, to nie lubi Cię takiej, jaką jesteś.”